2017

Połowa roku 2017 już za nami
Był to ciekawy i obfitujący w różne wydarzenia czas. Na walnym zebraniu zmieniono osobę na stanowisku z-cy prezesa. Artur Dębski zrezygnował, a na jego miejsce wszedł Jan Cisło.
http://www.otowroclawpowiat.pl/news.php?id=99282&tytul=historia-to-jego-pasja

Kolejnym tematem była informacja o remoncie obiektu, w którym prowadziliśmy Regionalną Izbę Pamięci. Czas było się pakować i przenieść do pomieszczenia, które niestety  powierzchnią nie dorównuje tej w ewangelickim kościele. Wielu gabarytowych urządzeń nie można było przewieźć na  tymczasowe miejsce. W tym pomógł Jan Krzaczek, wziął je na przechowanie. Część urządzeń została przeniesiona na strych Ratusza i do piwnicy w ośrodku zdrowia. Nie była to łatwa sprawa. Pomoc uzyskaliśmy z GOKiS-u. Były drobne problemy, mało było ludzi do tej roboty, transport też nie zawsze był na czas, w którymś momencie prezes dał swoich ludzi, by szybciej opróżnić salę, bo termin gonił. Już na miejscu wsparła nas ekipa z „Pamięci i Przyszłość” i udało się ustawić bardzo ciężki zegar z wieży.  Trzeba przyznać, że współpraca z ośrodkiem „Pamięć i Przyszłość” rozwija się i dla obu stron jest budująca. Na 29 czerwca mamy wyznaczone spotkanie z panem Dariuszem Misiejukiem, kierownikiem Centrum Dokumentacyjnego, celem zebrania materiałów historycznych na terenie Gminy Kąty Wrocławskie. Ofiarodawca Jan Wargocki zapowiedział przekazanie dla naszej Izby kolejnych eksponatów.

http://www.otowroclawpowiat.pl/news.php?id=99018&tytul=stowarzyszenie-milosnikow-ziemi-kackiej-podpisalo-porozumienie-z-osrodkiem-pamiec-i-przyszlosc

Wielokrotnie pomagają nam skanować stare dokumenty, których kopie zostawiają sobie w archiwum. Na wystawę w Zajezdni wypożyczyli od nas eksponaty. To z ich pomocą udało się prezesowi pozyskać 11,300 zł na nowy komputer i archiwizację zbioru szklanych klisz.

Plansze z widokówkami niestety nie będą mogły być eksponowane w tymczasowym miejscu ze względu na to, że nie ma na czym ich powiesić. Tak więc ekspozycja będzie mocno okrojona. Widokówki na planszach mogłyby zaistnieć w wersji cyfrowej, ale brak odpowiednio dużego monitora, na którym też można by wyświetlać ciekawsze fotografie z klisz, które są dalej opracowywane. W nowym miejscu trwa rozpakowywanie, skręcanie starej szafy, ustawianie. Problem jest ze światłem nieprzystosowanym do oświetlenia ekspozycji. Niestety tymczasowe pomieszczenie nie jest nasze i nie wolno nam niczego zmieniać.

http://www.otowroclawpowiat.pl/news.php?id=99866&tytul=stowarzyszenie-miosnikw-ziemi-kckiej-informuje

17 czerwca odwiedzili nas Niemcy, którym pokazaliśmy te zbiory, które były już rozpakowane. Po zwiedzeniu Izby Prezes  zawiózł grupę do ks. Koguta, by pokazać im kościół w Sośnicy. Jeden z Niemców wskazał tablicę na ścianie kościoła upamiętniającą jego przodków. Nazwisko jednego jest typowo polskie-Dybowski, co świadczy, że w naszym regionie było wiele mieszkańców o polskich korzeniach . Z historii wiemy, że na terenie Kątów był cech zrzeszający rzemieślników niemieckich, a rzemieślnicy z okolicznych wsi pochodzenia polskiego tworzyli odrębny cech polski.

Jak wiadomo, przez ostatnie półtora roku tłumaczona była niemiecka  kronika  wsi Rommenau, dzisiaj Romnów. W drugim kwartale tłumacz zakończył nad tym pracę. W połowie czerwca oddałem do Biblioteki Pedagogicznej to opracowanie i jeszcze drugą niemiecką kronikę do skanowania fotografii, na którą już tłumacz  czeka, by przetłumaczyć.

Jedni i drudzy obiecali tę pracę wykonać bezpłatnie. Są plany wydania tych unikalnych materiałów sprzed wieków o naszym regionie. W połowie lipca spodziewana jest wizyta tłumaczy z Krakowa na konsultację w sprawie składu. Szukamy środków na wydanie tej unikalnej kroniki.

W dniach 14-17 maja członkowie SMZK uczestniczyli w obchodach III Dolnośląskich Dni Pionierów Osadnictwa na Ziemiach Odzyskanych, które odbywały się na Zamku Piastowskim w Legnicy, a organizowane były przez marszałka województwa dolnośląskiego Cezarego Przybylskiego i członka zarządu województwa dolnośląskiego Tadeusza Samborskiego.

Prezes SMZK miał możliwość opowiedzenia o działalności stowarzyszenia, a także zaprezentowania kilku eksponatów, związanych z historią osadnictwa na Ziemiach Odzyskanych.

Dzięki uczestnictwu w obchodach, mieliśmy okazję nie tylko „pokazać” nasze zasoby, lecz także poszerzyć naszą wiedzę na temat Ziem Odzyskanych, głównie dzięki możliwości poznania książek, czasopism i rękopisów osadników wydanych przez samorządy lokalne.

W dniach 0d 8 -11 czerwca odbył się III Ogólnopolski Zjazd Regionalistów Polskich nad Odrą na który zostaliśmy zaproszeni jako obserwatorzy, by na koniec dowiedzieć się, że nasze Stowarzyszenie zostało przyjęte do tego ruchu.

http://www.otomedia.pl/expressy/?gazeta=wroclawski&wydanie=440 informacja na stronie 10 wydania papierowego.